Mój tydzień

Tydzień w zdjęciach

7:30 AMMascara Los Angeles

Zdecydowałam, że na moim blogu będę umieszczać również posty nie tylko związane całkowicie o LA, ale również będę umieszczać zdjęcia z całego mojego tygodnia- co porabiałam, jak i przypadkowe zdjęcia. W końcu też są one zrobione w LA i nawiązują jakoś do tematu bloga;)

1. Chinatown w Downtown LA 
  2. Ice tea boba
3. Z widokiem na Downtown LA 
                   5. Jakie to smutne- tory do pociągów tuż przy rzece...
6. Wygrane bilety w grze Bingo na Foodball game, przeznaczyłam na randkę z Julitą :D
                                7. Orkiestra w czasie przerwy
8. Kolejna darmowa rzecz znaleziona na chodniku ;) W trakcie malowania.
                      9. Efekty po i kolejna rzecz do mieszkania.
     10. Kokardka na włosy- DIY. Wciąż próbuje wykorzystać resztki  materiału po krześle ;)
11. Kwiatki kupione do mojego i Julity mieszkania za 99 cents :)
12. Zasłużony prezent od siebie dla siebie, za jedyny $1. Uwielbiam takie promocje :D
13. Z Julitą przed wyjściem na bieganie. I tak, czapki zimowe nawet w LA. Zimno było o 22 :) 
14. Weekend w słoneczku i ciepełku. 
15. Draw something- gra która mnie uzależniła ;)
16. Pora poczytać coś o tym "American Dream" w Los Angeles 
        17. Uczenie się słówek i przygotowywanie posta na bloga ;) 




Czas rozpocząć pozytywnie poniedziałek, a Wam życzę równie tego samego, z tym, że dla większości Was już wtorku :)








You Might Also Like

12 komentarze

  1. ale ze jak to galaxy za 1$ ?!

    ReplyDelete
    Replies
    1. tak:D ale w sklepie Sam's club z karta membership.

      Delete
  2. mam angielski na średnim poziomie,sporo rozumiem,ale gorzej z mówieniem.chcę wyjechac,ale boję się niezręcznej ciszy albo dukania podstawowych zdań.Myślisz,że w takiej sytuacji warto wyjeżdżać?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Polecam Ci moj ostatni post o jezyku i sama ocen :) http://mascarala.blogspot.com/2013/09/kali-jesc-kali-pic-poczatki-z-angielskim.html

      Delete
  3. a jak radziłaś sobie na początku z tęsknotą? nie chciałaś wracać? jak przebrnęłaś przez ten okres?

    ReplyDelete
    Replies
    1. W pierwszym roku nie odczuwalam tesknoty, gorzej bylo juz w drugim. Mam tutaj osobe,ktora stara sie mi pomoc przebrnac przez ciezkie chwile i oczywiscie czasem mialam ochote to wszystko rzucic i wrocic do Polski ;)

      Delete
  4. co z tymi podatkami?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jak zbiore jakiekolwiek informacje na ten temat, to post sie pojawi, ale na to potrzebuje czasu..

      Delete
  5. Mam ogromną prośbę? Mogłabyś napisać coś o tej książce ze zdjęcia? Jaki tytuł, autor, o czym jest? Czy polecasz i czy można ją dostać w Polsce?
    Pozdrawiam
    ps
    fajnie, że jesteś :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tytul ksiazki to Los Angeles Agenda. Nie wiem czy mozna ja dostac w Polsce, ja ta ksiazke dostalam. Nie jest to jakas lektura, w ktorej mozna sie zaczytywac dniami i nocami. Glownie ksiazka jest gdzie zwiedzac,zjesc itd. Osobiscie wole ksiazki o takiej tematyce z obrazkami, a ta ktora mam, niestety nie jest, wiec pewnie bys znalazla o wiele lepsza ksiazke o LA. Dzieki i pozdrawiam!

      Delete
  6. Hej Ania :) Na Twoim starym blogu pisałaś, że bylas w Las Vegas. Czy mimo tego, ze nie bylas pelnoletnia wedlug amerykanskiego prawa to bylas w kasynach ?
    Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  7. jesteście mega kreatywne dziewczyny, już sobie wyobrażam jak super wygląda wasze mieszkanie :D

    ReplyDelete

Contact Form