featured
Podsumowanie miesiąca
Zwiedzanie LA
Fotorelacja z minionego miesiąca kwiecień
9:08 PMMascara Los Angeles
Uwielbiam wracać do podsumowania miesiąca na blogu. Mimo, że jest to dopiero trzeci rodzaj takiego postu, to chyba jest przeze mnie najbardziej lubiany. Nie każdy miesiąc jest idealny, ale właśnie pisanie podsumowań i przeglądanie zdjęć, daje mi możliwość powrotu do tych pozytywnych wydarzeń, jakie miały miejsca, a te negatywy pozostawia się gdzieś za sobą. Kwiecień, pomimo wielu stresujących dla mnie sytuacji, był dla mnie bardzo łaskawy. Wszystkie moje obawy wyszły jak najbardziej na plus, a ja nie mogę być bardziej dumna ze swoich decyzji jakie podjęłam w tym czasie. A jedną z takich decyzji była to zmiana mojej pracy, która początkowo spowodowała we mnie emocjonalne rozdarcie, ale która obecnie uświadamia mi, że ten krok wyszedł mi o niebo lepiej, niż przypuszczałam. To taki mały wstęp, a teraz czas na fotorelacje :)
Spacer z O. po pier w Redondo Beach, podczas zachodu słońca był przepiękny.
Pogoda już niekoniecznie przypominała tą kalifornijską, ale widoki za to wynagrodziły nasze cierpienie.
Pogoda już niekoniecznie przypominała tą kalifornijską, ale widoki za to wynagrodziły nasze cierpienie.
Już nie raz wyrażałam moją opinię na temat Los Angeles. Moje oczekiwania przed przyjazdem, co to tego miejsca były zbyt wygórowane, wizja zmieniła się, kiedy otarłam się o rzeczywistość. Albo się coś uwielbia, albo nienawidzi, natomiast moje zdanie o LA jest wciąż podzielone. Ciężko jest się zachwycać miejscem, w którym widzisz rzeczy, o których inni nie wspominają. Czy również i Wam, to miasto kojarzy się z sukcesem, lepszym życiem i pieniądzem? Natomiast po drugiej stronie ulicy będziesz mijał bezdomnych, śpiących na chodnikach i proszących o dolara czy jedzenie.
Staram się również zauważać i te pozytywne strony tego miejsca.
Małe rzeczy, które pewnie nie mają zbyt wielkiego znaczenia dla innych osób. To zdecydowanie pomaga mi zmieniać moje spostrzeżenia i opinie o Los Angeles na lepsze.
O Palos Verdes już Wam wspominałam w poście Co warto zobaczyć w LA? Tym razem podzielę się Wami pięknym zachodem słońca, który miałam okazję zobaczyć podczas niedzielnej wędrówki. Właśnie takie rzeczy, jak zachód słońca powoduje, że Los Angeles staje się wyjątkowe, a wszystkie inne negatywne przymiotniki wymienione przeze mnie, są już nieaktualne;)
Sami zobaczcie :)
Ciekawostki z życia USA
featured
Mój tydzień
Najlepszy widok na znak Hollywood
10:00 PMMascara Los Angeles
Dziewięć białych liter widniących na wzgórzu prawie 92 lata, stały się symbolem marzeń, nadziei i możliwości dla wielu z nas. Niewątpliwie jeden z pierwszych atrakcji w Los Angeles odwiedzany przez turystów. 14-sto metrowy napis Hollywood można już dostrzec z 1-10N FWY wybierając się w stronę centrum LA. Jednak wiele osób spędza sporo czasu w poszukiwaniu idealnego miejsca, by znak Hollywood pięknie wkomponował się do naszej kolekcji zdjęciowej.
Dla innych to tylko zwykłe budowle, a dla mnie to aż tylko budowle, które za każdym razem robią na mnie takie same niesamowite wrażenie. I to nie ważne, czy widzę je kilkakrotnie w tygodniu, zawsze im się przypatruje i kiedy tylko mogę, wyciągam aparat i robię zdjęcia.
Jak pewnie niektórzy wiedzą z Instagramu, weekend spędziłam w Santa Monica. Trafiłam na piękny zachód słońca, że aż tylko podziwiać i zdjęcia robić :)



