DIY Mój tydzień

Projekty w nowym mieszkaniu

7:00 AMMascara Los Angeles

Nie wiedziałam, że przeprowadzka może kosztować tyle stresu. Ale uff, mogę odetchnąć z ulgą i na szczęście to już za mną. Kanapa i łóżko zmieściło się w progach, a to już dwa duże powody do radości, ah przepraszam, jeszcze lodówka :) 
Okey... ten problem mamy już z głowy. Pudła rozpakowane, pierdołki, pierdołeczki ułożone na swoim miejscu, ale przydałyby się jakieś małe projekty w związku z dekoracjami nie zapominając przy tym o kompromisie z obu stron. Jeden projekt odpada, następny też, a trzeci zbyt dziewczęcy. Ale głowa do góry, jak nie ten to następny! I tak! W końcu doszło do jednoznacznego porozumienia. Robimy półki :D Od razu po głowie zaczął  mi się kreować projekt. Wiedziałam, że ma to być odrębny, własnoręcznie zrobiony projekt a nie kupiony od A do Z. Padło na "wiejski" i "fabryczny" styl. 
A o to jak one wyglądają:

Cottage style ujawnił się na kuchennej ścianie.








A fabryczny styl pojawił się w salonie nad kanapą.
Haki do półki zrobiliśmy sami. Potrzebne nam były hydrauliczne rurki ocynkowane, zatyczki i takie coś okrągłe (które niestety nie wiem jak się nazywa ;) ) i farba w spray'u.


A o to efekty. 
P.S. Jak widać, nie zdąrzyłam jeszcze obramować nic w dwóch ramkach ;)




Koszty półek wyniosły nas o wiele taniej niż zakup zwykłych, białych półek z Ikea.


Mieliśmy dużo frajdy, malując i wiercąc dziury w ścianach. 
A teraz czas nacieszyć oczy :)







You Might Also Like

9 komentarze

  1. Serio masz talent do zabawy w diy! Coś czuję, że to wasze mieszkanko będzie urządzone nieziemsko. :-D

    P.S wiem, że pewnie mówiłaś o tym X razy, albo masz to gdzieś tutaj napisane, ale... pójdę na łatwiznę i zapytam się wprost zamiast przeczesywać Twojego bloga (chociaż ostatnio to już robiłam i nie rzuciło mi się to jakoś w oczy} z jakiej agencji jechałaś? :-) bo przede mną stoi trudny wybór i zdecydowanie się na jakąś... no i o. Nie ukrywam, że marzy mi się Cali. Myślisz, że to zależy od farta czy faktycznie od wyboru agencji?

    ReplyDelete
    Replies
    1. W tym poscie znajdziesz odpowiedz z jakiej agencji wyjechalam http://mascarala.blogspot.com/2014/03/pytania-i-odpowiedzi-dotyczace-au-pair.html?m=1 . I niestety, ale to zależy od farta, skąd będą rodziny na twoim profilu au pair. Pozdrawiam i powodzenia życzę!

      Delete
  2. Jeśli nie jest to jakąś tajemnicą, to na jakiej podstawie (wizie?) zostałaś w USA? :)

    ReplyDelete
  3. Mogłabys napisac w jakiej dzielnicy LA mieszkasz? i jakoś ją opisać? np. nie wiem, ile jest od niej km do Downtown, co jest ciekawego w okolicy? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. W mojej miejscowosci nie ma nic nadzwyczajnego, ale jest blisko do plaży, ok 15 min i blisko do Downtown, ok 30min:)

      Delete
  4. czesto spotykasz kogos sławnego? :)

    ReplyDelete
  5. Ania!!! dlaczego wcześniej nie wpadłam na Twojego bloga?! Teraz spóźnię się do szkoły, bo nie mogę oderwać sie od czytania…:)

    ReplyDelete

Contact Form