Mój tydzień
Podsumowanie miesiąca
Zwiedzanie LA
Miejsce, które trzeba odwiedzić podczas pobytu w Los Angeles
9:24 PMMascara Los Angeles
Tuż po Hollywood i Beverly Hills, Santa Monica to jedno z najbardziej popularnych i zatłoczonych miejsc przez turystów w Los Angeles. Z pewnością rzecz, która powinna pojawić się na Waszej liście podczas podróży do Los Angeles.
Nie przepadam za dzikimi tłumami, gdzie z ledwością można się przez nie przecisnąć, ale są miejsca, gdzie bez nich już nie czuje się tej atmosfery jaka powinna panować. Aż mi wstyd, że będąc tak często w Downtown Los Angeles, dopiero niedawno z moim O. odkryliśmy Grand Central Market- niewątpliwie bardzo fotogeniczne miejsce. Takie głodomory jak my, byliśmy zachwyceni tym marketem. Oprócz małego targu z owocami i warzywami, również znajdziemy restauracje. Jedzenie jest pyszne a ceny są bardzo atrakcyjne, np. za sushi zapłacimy ponad $5 a za 3 pounds ( 1.4kg) bananów wydamy $1. Grand Central Market znajduje się na ulicy 317 S. BROADWAY w LOS ANGELES, CA 90013. Otwarty jest codziennie od niedzieli do środy w godzinach 8-18 oraz w czwartki do soboty o 8-21.
featured
Podsumowanie miesiąca
Zwiedzanie LA
Fotorelacja z minionego miesiąca kwiecień
9:08 PMMascara Los Angeles
Uwielbiam wracać do podsumowania miesiąca na blogu. Mimo, że jest to dopiero trzeci rodzaj takiego postu, to chyba jest przeze mnie najbardziej lubiany. Nie każdy miesiąc jest idealny, ale właśnie pisanie podsumowań i przeglądanie zdjęć, daje mi możliwość powrotu do tych pozytywnych wydarzeń, jakie miały miejsca, a te negatywy pozostawia się gdzieś za sobą. Kwiecień, pomimo wielu stresujących dla mnie sytuacji, był dla mnie bardzo łaskawy. Wszystkie moje obawy wyszły jak najbardziej na plus, a ja nie mogę być bardziej dumna ze swoich decyzji jakie podjęłam w tym czasie. A jedną z takich decyzji była to zmiana mojej pracy, która początkowo spowodowała we mnie emocjonalne rozdarcie, ale która obecnie uświadamia mi, że ten krok wyszedł mi o niebo lepiej, niż przypuszczałam. To taki mały wstęp, a teraz czas na fotorelacje :)
Spacer z O. po pier w Redondo Beach, podczas zachodu słońca był przepiękny.
Pogoda już niekoniecznie przypominała tą kalifornijską, ale widoki za to wynagrodziły nasze cierpienie.
Pogoda już niekoniecznie przypominała tą kalifornijską, ale widoki za to wynagrodziły nasze cierpienie.
Muszę powiedzieć, że ten miesiąc minął w mgnieniu oka mimo, że do końca marca pozostały jeszcze 2 dni. Właśnie pisałam podsumowanie lutego, a tu już pora na marzec...
Miesiąc zdecydowanie należał do otrzymywania kwiatów. Taka jestem rozpieszczana ;)
Chyba najbardziej oczekiwany przez Was post. Już kiedyś pojawił się post w stylu " Tydzień w zdjęciach", ale zrezygnowałam z niego, ze względu na to, że niezbyt wiele wydarzyło się w ciągu tych 7 dni. Tym razem wracam z podobnym zamysłem ale z podsumowaniem miesiąca. Możliwe, że pojawi się również w formie wideo. Bardzo rzadko opowiadam o sobie i zapewne wiele z Was mało co o mnie wie. Blog funkcjonuje już przez dłuższy czas, więc osobiście stwierdzam, że czas mnie poznać :)
Uwielbiam palmy pod każdą postacią, ale kiedyś trzeba od nich odpocząć. Nie to, żebym narzekała, ale czasem fajnie jest się wybrać za miasto , by spotkać inne gatunki roślin, jak np. kaktusy ;)



